Sukces przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku – prawomocne oddalenie powództwa o unieważnienie umowy w sprawie zamówienia publicznego

W lutym 2026 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (sygn. I AGa 65/25) zmienił wyrok sądu pierwszej instancji i w całości oddalił powództwo zamawiającego o unieważnienie umowy w sprawie zamówienia publicznego, której stroną był nasz klient.

Stan faktyczny

Sprawa dotyczyła umowy, której przedmiotem było opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy obiektu użyteczności publicznej. Zamawiający, samorządowa instytucja kultury, wyłoniła wykonawcę w oparciu o przepisy Pzp w trybie podstawowym.

Wykonawca od umowy odstąpił powołując się na brak współdziałania zamawiającego (art. 640 KC) i wezwał zamawiającego do zapłaty całości wynagrodzenia z tytułu niewykonanej części umowy na podstawie art. 639 KC.

Zamawiający złożył pozew do Sądu Okręgowego w Białymstoku o unieważnienie umowy na podstawie art. 705 KC w zw. z art. 457 ust. 5 Pzp. Jako okoliczność faktyczną uzasadniającą powództwo powołał się na wprowadzenie przez wykonawcę w błąd na etapie prowadzonego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Wykonawca złożył ofertę wraz z oświadczeniem o braku podstaw wykluczenia, o których mowa m.in. w art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp. Zamawiający podnosił w pozwie, że już po zawarciu umowy powziął informację o wcześniejszym sporze wykonawcy z innym podmiotem publicznym, zakończonym odstąpieniem od umowy i naliczeniem kar umownych. Wykonawca częściowo kary umowne zapłacił, jednak wskazywał, że czyni to z zastrzeżeniem zwrotu, nie przyznawał się bowiem do winy. W pozostałym zakresie został o zapłatę pozwany. W odrębnym postępowaniu cywilnym sąd oddalił to roszczenie z uwagi na niedopuszczalną kumulację kar.

Zamawiający uznał, że projektant – składając oświadczenie w nowym postępowaniu – zataił okoliczność stanowiącą podstawę fakultatywnego wykluczenia z art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp, a tym samym wpłynął na wynik przetargu w sposób sprzeczny z prawem i dobrymi obyczajami. W konsekwencji wytoczył powództwo o unieważnienie zawartej umowy na podstawie art. 70⁵ Kodeksu cywilnego w zw. z art. 457 ust. 5 Pzp.

Zgodnie z art. 70⁵ § 1 KC: „Organizator oraz uczestnik aukcji albo przetargu może żądać unieważnienia zawartej umowy, jeżeli strona tej umowy, inny uczestnik lub osoba działająca w porozumieniu z nimi wpłynęła na wynik aukcji albo przetargu w sposób sprzeczny z prawem lub dobrymi obyczajami.”

Sąd Okręgowy w Białymstoku podzielił stanowisko zamawiającego i unieważnił umowę (wyrok z 17 marca 2025 r., sygn. VII GC 328/24).

Przed sądem pierwszej instancji spór koncentrował się wokół dwóch zasadniczych kwestii:

  1. Czy doszło do zawinionego niewykonania istotnego zobowiązania w rozumieniu art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp? Sąd pierwszej instancji oparł się w istotnym zakresie na konstrukcji tzw. uznania niewłaściwego, wywodząc z faktu częściowej zapłaty kary umownej domniemanie przyznania winy i tym samym uznał, że przesłanki z art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp zostały spełnione (w apelacji kwestionowano prawidłowość ustaleń sądu o faktach, stanowiących podstawę domniemania).
  2. Czy nawet przy przyjęciu nieprawidłowości w oświadczeniu, spełnione zostały przesłanki z art. 70⁵ KC?

Podstawowym zarzutem apelacyjnym było nieustalenie przez sąd wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy – sąd pierwszej instancji nie ustalił, czy wcześniejsza umowa, na którą powoływał się zamawiający, była „umową w sprawie zamówienia publicznego” w rozumieniu art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp. W apelacji wykazano, że umowa ta została zawarta z pominięciem ustawy Pzp – ze względu na wartość nieprzekraczającą progu 130 000 zł – a więc nie podlegała reżimowi Pzp. Tym samym nie mogła stanowić podstawy zastosowania art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp. Ponadto w apelacji podniesiono, że unieważnienie umowy w reżimie zamówień publicznych ma charakter wyjątkowy, a wykładnia przepisów sankcyjnych – w tym art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp – musi być ścisła i proporcjonalna.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z 20 lutego 2026 r. zmienił wyrok sądu pierwszej instancji i oddalił powództwo w całości, zasądzając na rzecz wykonawcy koszty obu instancji. Sąd podzielił stanowisko apelanta, że wcześniejsza umowa – zawarta poza reżimem Pzp – nie mogła być kwalifikowana jako „umowa w sprawie zamówienia publicznego” w rozumieniu art. 109 ust. 1 pkt 7 Pzp.

Wyrok ma istotne znaczenie praktyczne dla rynku zamówień publicznych.

Potwierdza, że przesłanki wykluczenia wykonawcy, zwłaszcza o charakterze sankcyjnym, nie mogą być interpretowane rozszerzająco, pojęcie „umowy w sprawie zamówienia publicznego” ma charakter normatywny i odnosi się wyłącznie do umów zawartych w reżimie Pzp, art. 70⁵ KC w kontekście zamówień publicznych powinien być stosowany z dużą ostrożnością, z uwzględnieniem zasady proporcjonalności i stabilności stosunków umownych, wreszcie że w pojęciu „umowa w sprawie zamówienia publicznego”, o którym mówi art. 109 ust. 1 pkt 7 pzp, nie mieszczą się umowy zawarte z pominięciem stosowania ustawy Pzp ze względu na ich bagatelną wartość.

Sprawę prowadził r.pr. Paweł Skrodzki.

Chcesz rozpocząć współpracę z kancelarią?

Skontaktuj się z nami